
Czy miałaś kiedyś jeden z tych dni, gdy herbata smakuje, jakby zaparzyła ją leśna wiedźma, słońce muska twoją twarz niczym błogosławieństwo, a wszystko wydaje się… zaczarowane? Tak, dokładnie o tym mówię! W zeszłym tygodniu, gdy mieszałam miód w porannej herbacie, a Gryzelda mruczała obok, przyszła mi do głowy myśl: czy to delikatne zawirowanie miodu nie...









